Co za dużo, to niezdrowo! Również ten tekst dotyczy zmian w życiu.
Jeśli wszytko na raz zaczniemy udoskonalać szybko się spalimy. Zacznijmy wszystko małymi kroczkami, ale w kierunku celu.
I CEL - Walka z Obżarstwem i piciem - Walka z samą sobą - praca nad ciałem
"Wytrenuj swoje ciało i umysł, a przejmiesz kontrolę nad swoim życiem"
Ewa Chodakowska
Chciałabym Wam powiedzieć, że to wszystko jest takie łatwe i przyjemne.
To dopiero mój 3 dzień metamorfozy i już czuję się poddenerwowana, brakuje mi cukru i lenistwa. Nie cierpię mieć nad głową bata, który zmusza mnie do ciągłej walki.
I co zupełnie inaczej piszę niż na samym początku co? Pełna nadziei, zapału i motywacji - taka mądra i konsekwentna, a tu proszę kilka dni i już pękam...
Ale trzymam się i proszę Boga aby dał mi siły, aby pomógł mi wytrwać - wiem, że bez wsparcia sobie nie poradzę, jestem za słaba.
Czytałam również wiele o tym co się dzieje teraz z moim organizmem i normalnie jestem na prawdziwym detoksie, tak jakbym rzucała picie, czy papierosy.
Udowodniono już, że cukier działa na mózg jak narkotyk, uzależnia i otumania. W momencie odstawienia, w mojej krwi nie ma słodkiej trucizny, co powoduje, że czuję się nieszczęśliwa.
"Po zjedzeniu czegoś słodkiego podnosi się w organizmie poziom hormonu szczęścia, czyli serotoniny. To ona jest odpowiedzialna za dobre samopoczucie, stan relaksu, błogie uczucie uspokojenia albo też pozytywnego pobudzenia. Gdy jej poziom spada – pojawiają się symptomy depresji. By jej zapobiec, ponownie zjadamy czekoladę, ciastko czy cukierki."
Cytat ze strony: http://www.narkotyki.pl/nietypowe-uzaleznienia/uzaleznienie-od-cukru/
Jednak mam nadzieję, że z każdym dniem będzie lepiej, że z każdym dniem mój organizm przyzwyczai się do nowych warunków :)
I mam nadzieję, że też będziecie mnie wspierać (ja też jestem otwarta aby być z Wami w kontakcie i motywować się nawzajem) zostawcie swój kontakt, a na pewno damy radę!
Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz